poniedziałek, 11 czerwca 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata etap IX - Wietnam
Wszyscy raczej kojarzą Wietnam zarówno z wojną, która miała miejsce w latach 60' - XX wieku, oraz z wieloma, tanimi podróbkami różnych dóbr, które na co dzień kupujemy w sklepach.
Jednak od jakiegoś czasu, na naszym krajowym rynku pojawia się co raz więcej punktów gastronomicznych, które w swojej ofercie, przede wszystkim mają kuchnię wietnamską. Czym jest kuchnia wietnamska i jaka jest jej geneza? Otóż opowiemy o tym, przy okazji naszego zwiedzania Wietnamu .
Wietnam jest krajem, położonym w południowej części Azji ze stolicą w Hanoi. Jest to kraj wielonarodowościowy, a wszystko dzięki trwającym przez setki lat migracją, które nawet miały miejsce jeszcze w XX wieku. Przeważa tam uprawa roli - różnorakiej, jednak to, z czego Wietnam słynie to nic innego jak kawa. Poza tym, bardzo popularna jest również uprawa ryżu oraz ananasów.
Powróćmy jednak do kulinariów.
Podobnie jak w Chinach, różnorodność kuchni zależy od regionu. Wietnam podzielony jest na trzy obszary - rejony. Północny, południowy oraz środkowy. W każdym z tych rejonów inaczej podaj się dania, inaczej się je przyrządza oraz inne składniki dominują w daniach.
Pomimo podziałów, jest również wiele dań, które dostaniemy przyrządzone tak samo - w całym kraju. Są to głównie popularne dania ryżowe, ale także popularna w Polsce pasta krewetkowa czy chociażby równie znane sajgonki.
Jak podają różne źródła, kuchnia wietnamska po dziś dzień, pozostaje pod bardzo silnym wpływem kuchni francuskiej poprzez kolonizacje, które miały na terenie kraju miejsce. Mimo wszystko, bardzo przypomina w swojej budowie, daniach i sposobie przyrządzania kuchnie chińską.
Jeżeli komuś uda się wyjechać na wycieczkę do Wietnamu, poza obowiązkami turystycznymi jakie jest zwiedzenie Hoi An - czyli niewielkiego miasteczka w środkowym Wietnamie, czy innego - równie pięknego miasta - Phan Thiet albo poznanie życia ludności plemiennej zwanej Mong jest także skosztowanie kilku tradycyjnych potraw. Po pierwsze zupa zwana pho - czyli coś w rodzaju naszego makaronu, jednak na bazie wołowiny a po drugie Nem znane u nas jako sajgonki - czyli farsz zawijany w jadalny papier ryżowy.
Dla użytkowników Varadero podamy ciekawy przepis, aby samemu, przyrządzić sobie wietnamskie danie w swoim domu. Będzie to zupa krewetkowa prosto znad Mekongu.
Składniki:
2litry wody
400ml mleka
8 łyżek cukru
8 łyżek sosu rybnego
800ml mleczka kokosowego
600gr surowych krewetek
600gr przygotowanego makaronu udon
4 szczypiorki
kolendra
Przygotowanie:
Najpierw siekamy na grube kawałki krewetki. Następnie, na rozgrzanym VARADERO do 150 stopni, kładziemy brytfankę, i dodajemy kolejny wodę, mleko, cukier i sos rybny. Doprowadzamy do zagotowania i dodajemy mleczko kokosowe i całość gotujemy jeszcze przez 4 minuty. Następnie wrzucamy krewetki i gotujemy dalej przez ok. 2 minuty
W ostatnim etapie, dodajemy do gotowanej mieszanki makaron udon i mieszamy trzymając w gotującej się zupie przez ok. 1 minutę.
Dzielmy na porcje dekorując kolendrą oraz szczypiorkiem!
SMACZNEGO
niedziela, 27 maja 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata Etap VIII - Chiny
Kuchnia chińska jest najbardziej znaną kuchnią na całym świecie. Nie bez przyczyny, ponieważ liczebność Chińczyków jak i powierzchnia kraju miała na tą popularność znaczący wpływ. Charakterystyką kuchni chińskiej jest przede wszystkim wyśmienity smak, bardzo dużo warzyw oraz ryb, a przede wszystkim mała ilość tłuszczu w daniach.
Wielkość kraju sprawiła, iż na całą kuchnię chińską składa się kilka odmian w zależności od regionu, klimatu czy historii i tradycji danej społeczności.
W kuchni pekińskiej dominuje mięso jagnięce oraz baranina, ponadto używa się bardzo dużo przypraw w tym wina ryżowego. Dania przyrządza się na różne sposoby, natomiast tym najbardziej wyróżniającym się jest smażenie beztłuszczowe z dużą ilością warzyw, co sprawia, iż np. dania mięsne przyrządzone w ten sposób stają się kruche, a dzięki tym warzywom zyskują charakterystyczny, dymny smak.
Kolejna odmiana to kuchnia kantońska, w której dominuje ryż. Dania zazwyczaj przyrządza się na specjalnych i bardzo znanych naczyniach zwanych - woku. Są to naczynia o kształcie miski, które służą do smażenia w ruchu i szybkiego przyrządzania dań na ogniu. To co odróżnia tę kuchnię od innych jest przede wszystkim skłonność do mieszania składników świeżych z pasteryzowanymi. Toteż w domach, w których gotuje się "po kantońsku" dominuje pasteryzowana ryba oraz wieprzowina.
Kuchnia szanghajska uznawana jest za najdelikatniejszą w smaku odmianę. Odróżniającą cechą jest fakt, iż do wielu dań przygotowywane są sosy z dodatkiem cukru co pozwala odczuć smak słodko-kwaśny. W odmianie szanghajskiej dominują owoce morza oraz ryby a nawet rośliny morskie oraz wodorosty. Charakterystyczną cechą jest dodawanie sporej ilości alkoholu do marynowania mięs przed smażeniem.
Ponadto odróżnia się również kuchnię hunańską, w której gustował sam Mao Zedong, jest to kuchnia tłusta, w której używa się np. boczku, ale jest także ostra i pod tym względem nie odbiega od syczuańskiej.
W kuchni fukieńskiej dominują różnego rodzaju zupy, ale także kuchnia ta słynie z najlepszego sosu sojowego. Odmiana sinciang, w której zamiast ryżu, używa się zbóż oraz z racji przeważającej wiary Islamu spożywa się dużą ilość wieprzowiny.
Te wszystkie odmiany łączą się w jedną, wielką, znaną na całym świecie kuchnię chińską. A to, co jest symbolem kuchni chińskiej to sos sojowy, tofu, pieprz syczuański oraz sos ostrygowy.
Nie jest tajemnicą, że wielkość kuchni i możliwości oraz ogromna ilość potraw, jakie spożywa się w Chinach sprawia, iż zdecydować się na jakieś chińskie danie nie jest łatwo. My jednak polecamy skosztować i przyrządzić samemu wieprzowinę Kung-Bao.
Składnik:
300g polędwicy wieprzowej
3 cebule dymki pocięte w 3cm kawałki
1 posiekany kawałek imbiru
8 ziaren pieprzu syczuańskiego zgniecionych
1/3 szklanki orzechów ziemnych
1 posiekany kawałek imbiru
8 ziaren pieprzu syczuańskiego zgniecionych
1/3 szklanki orzechów ziemnych
8 strąków chilli pociętych w 2cm kawałki
2 łyżki oleju do smażenia
Marynata:
Szczypta soli
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka mąki kukurydzianej
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka mąki kukurydzianej
Sos:
3 łyżki rosołu
2 łyżki sosu sojowego
1 1/2 łyżki cukru
1 łyżka octu
1 łyżka wina ryżowego
1 łyżka mąki kukurydzianej
2 łyżki sosu sojowego
1 1/2 łyżki cukru
1 łyżka octu
1 łyżka wina ryżowego
1 łyżka mąki kukurydzianej
Przygotowanie:
Mięso kroimy w ok. 4 cm kawałki i mieszamy z marynatą odstawiając na ok. 15 minut.
W między czasie należy przygotować sos - mieszając ze sobą wszystkie składniki.
Kolejno, rozgrzewamy VARADERO do 230 stopni, skraplamy olejem i kładziemy na rozgrzane płyty mięso, smażąc przez około 2 minuty, aż zmieni kolor. Gdy skończymy - przekładamy na talerz.
Następnie przecieramy płytę VARADERO papierowym ręcznikiem i ponownie skraplamy rozgrzane do 230 stopni VARADERO. Kładziemy na nie chilli i smażymy aż sczernieje. Dodajemy cebulę, imbir, pieprz syczuański, mięso oraz sos. Smażymy wszystko razem, dokładnie mieszając przez ok. 1,5 - 2 minut. Dodajemy orzeszki ziemne, ponownie dokładnie mieszamy.
Smacznego!
poniedziałek, 21 maja 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata Etap VII - Mongolia
Kraj pełen dziewiczych, rozległych stepów, które po dziś dzień zamieszkują różne, koczownicze ludy, żyjące w zgodzie z otaczającą je przyrodą bardzo daleko od zgiełku cywilizacji. Podobnie jak Kazachstan, kraj, który nie jest oblegany przez turystów z Polski. Jednak ci, którzy zdecydują się wyruszyć i poznać symbol Mongolii - czyli przede wszystkim ludność zamieszkująca małe wioski na stepach i półpustyniach - nie zawiedzie się. Zdecydowana większość, jak nie wszystkie osady zamieszkałe przez koczowników nastawione są bardzo przyjaźnie do gości. Nie tylko ugoszczą podróżnika, ale także przyjmą go po królewsku dając jeść, pić i nawet zagwarantują nocleg, gdy będzie taka potrzeba oraz nie obędzie się bez ciekawych historii, legend i opowiastek, których bez znajomości mongolskiego co prawda nie zrozumiemy, ale mając tłumacza możemy dowiedzieć się wielu bardzo ciekawy rzeczy.
Kuchnia mogolska czyli element, na którym chcielibyśmy się dzisiaj skupić jest nie tylko bardzo odmienna od standardów naszych - europejskich, ale także odbiega od wielu azjatyckich standardów.
Różnice te wynikają głównie z tradycji i historii, ale także, jakby nie było z trudnych warunków klimatycznych.
Wszelkie źródła podają, iż z racji nieciekawych warunków na terenie Mongolii, ludność ma bardzo poważne problemy, ponieważ po pierwsze, ciężko o owoce, które w takich a nie innych warunkach po prostu nie rosną, a po drugie ciężko również o różnego rodzaju przyprawy i zioła. Podstawowymi elementami tradycyjnej kuchni mongolskiej są zatem podstawowe warzywa, nabiał (głównie mleko) oraz mięso.
Mając na uwadze te dwa punkty, łatwo można się domyślić, iż dania w Mongolii są nie tylko słabo doprawiane, ale także ze względu na warunki i klimat - muszą być tłuste.
Dania powstają zatem poprzez zastosowanie i wymieszanie dostępnych produktów.
Mięso, które najczęściej się jada to baranina, wołowina a także mięso końskie oraz wielbłądzie. Bardzo rzadko spożywa się młode mięso cielęce. Sposób przyrządzania mięsa również jest charakterystyczny, ponieważ zazwyczaj mięso jest rozdrabniane oraz podawane w formie pierogów przyrządzane na głęboki tłuszczu, parze lub gotowane. Bardzo mało spożywa się ryb.
Zupy gotowane są raczej na bazie suszonego mięsa z niewielką ilością przypraw.
Kolejną bazą do przygotowania dań jest najtłustszy dostępny nabiał. Są to przede wszystkim mleka wielbłądów, klaczy, owiec oraz jaków.
Napoje, które najczęściej podawane są do dań to przede wszystkim popularny kumys czyli mleko klaczy z domieszką alkoholu, ponadto Suutei Tsai - gorąca herbata z mlekiem, masłem oraz solą, oraz różnego rodzaju piwa oraz wódki.
Co należy spróbować będąc w Mongolii?
Boodog - danie z mięsa koziego, które przyrządza się poprzez wypatroszenie zwierzęcia oraz usunięcie wszystkich kości, używając do tego otworu szyjnego. Następnie należy wrzucić do środka, rozgrzane kamienie i zaszyć otwór szyjny piekąc nad ogniem.Placki z pszennej mąki nadziewane baraniną zwane Chuuszury. Sors czyli wątróbkę zawijaną w błonę łojową. A także ciasteczka smażone na maśle zwane Gambira.
Obecnie niestety bardzo trudno o przepisy na jakieś dania rodem z mongolskich stepów, ponieważ czasami ciężko dostać niektóre półprodukty, aby danie było typowe dla tamtych rejonów. Dlatego dzisiaj dla odmiany podamy przepis na napój - herbatę Suutei Tsai.
Składniki:
- 1 litr wody - najlepiej źródlana
- 1 litr mleka - najlepiej 3.2%
- Herbata zielona - sypana
- Szczypta soli
Wykonanie:
Zaparzamy zieloną herbatę w brytfance na VARADERO rozgrzanym do temperatury 150 stopni. Przyprawiamy solą - (zwykle na pół litra wody i pół litra mleka przypada ok. ćwierć łyżeczki) w naszym przypadku będzie to pół łyżeczki ponieważ wykorzystamy litr wody oraz litr mleka.
Dodajemy mleko, zmniejszamy temperaturę do ok. 90-100 stopni i nadal podgrzewamy jednak NIE MIESZAMY lecz za pomocą chochelki nabieramy i wylewamy z niewielkiej wysokości w celu lekkiego spienienia się herbaty.
Kolejno znowu podkręcamy VARADERO do 150 stopni i doprowadzamy do wrzenia i trzymamy przez ok. 1 minutę w stanie wrzenia.
Podając należy pamiętać aby wlewać herbatę chochelką do kubków przez sitko, aby odcedzić herbatę.
Smacznego :)
poniedziałek, 14 maja 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata Etap VI - Kazachstan
Kraj, który nie jest specjalnie popularnym miejscem wśród pasjonatów podróży i turystyki mimo, iż plasuje się na dziewiątym miejscu na świecie pod względem powierzchni.
W zasadzie nie ma się co dziwić, ponieważ jako kraj należący swego czasu do ZSRR uchodzi za bardzo mało atrakcyjny turystycznie. Na niekorzyść działa również aspekt rejonu i sąsiadów, z którymi graniczy kraj, a teren należy do iście "gorących".
Jednak ten, który się przełamie i wyruszy w podróż do Republiki Kazachstanu... na pewno nie będzie żałował tego, co może tam zobaczyć, a co najważniejsze - zjeść.
Astana, Ałma-Ata czy Pawłodar to jednie trzy z wielu miast, które należy zwiedzić decydując się na podróż. My jednak skupimy się na kuchni.
Cechą kuchni kazachskiej jest przede wszystkim szeroko pojęta gościnność. Możecie być pewni, że gdy Kazach Was ugości, nie wyjdziecie głodni a wręcz przeciwnie - najedzeni do oporu.
Ich kuchnia kształtowała się przez wieki, ponieważ przez kilkaset lat, ludność tamtych terenów prowadziła raczej koczowniczo-pasterski tryb życia. Przewijało się tam wiele plemion, wiele grup, która każda pozostawiła po sobie jakąś cząstkę, przyczyniającą się do końcowego efektu jaki mamy dzisiaj.
Dzisiaj, Kazachstan zamieszkany jest przez wiele narodowości i to właśnie to sprawie, iż kuchnia kazachska jest tak zróżnicowana. Wpływ mieli i zresztą nadal mają nie tylko rodowici Kazachowie, ale także Rosjanie, Uzbecy, Ukraińcy, Rosjanie czy Tatarzy.
Głównymi elementami są potrawy mięsne - głównie baranina i konina. Najpopularniejszym daniem są kiełbaski z koniny nazywane u nich kazi chuzhuk.
Praktycznie wszystkie większe i charakterystyczne dla tego kraju potrawy są przygotowane na mięsie baranim. Zupy jak na przykład kaurdak, czyli gęsta zupa z baraniny i podrobów, nawet przystawki jak chociażby wędzony smalec z końskiej szyi o nazwie zhal. Dzisiaj nie przyrządzimy żadnych typowo Kazachskich dań i nie będziemy jeść np. gotowanego baraniego łba. Zasmakujemy czegoś innego, co również w kraju znad Morza Kaspijskiego jest dosyć popularne i serwowane najczęściej jako lekka przystawka tudzież deser.
Chcielibyśmy zaserwować Wam bardzo łatwe w przygotowaniu kazachskie jabłka pieczone "gulder".
Składniki:
- 1kg jabłek
-100 g cukru
-150 g konfitur lub 250 g wiśni
Przepis jest bardzo prosty:
Rozgrzewamy VARADERO z brytfanką do temperatury dobrej do pieczenia, czyli ok. 230 stopni. Następnie nie obierając jabłek, łyżeczką należy wybrać nasienne gniazdo znajdujące się na górze i na spodzie jabłka. Ów wgłębienia napełnić cukrem i położyć jabłka w brytfannie a następnie podlać niewielką ilością wody i piec przez ok. 10-15 minut.
Jabłka najlepiej serwować z konfiturami.
niedziela, 29 kwietnia 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata Etap V - Rosja
Rosja od lat uznawana jest za światową potęgę nie tylko
militarną, ale także gospodarczą, ekonomiczną czy przemysłową. Jako, iż kraj
ten jest największym krajem świata jedną z największych i najbardziej
zróżnicowaną ma także swoją narodową kuchnię, która znana jest na całym
świecie.
Kształtowana była przez setki lat poprzez wpływy różnych, mniejszych kultur zarówno europejskich jak i azjatyckich. Rosja, jako posiadacz najliczniejszych terenów, doczekała się bardzo zróżnicowanych i licznych kulinarnych „gatunków”. W swoim „posiadaniu” mają zarówno charakterystyczne potrawy i jedzenie dla krajów azjatyckich (np. Chin, Mongolii) poprzez ludność ze wschodniej część Rosji, której de facto bardzo blisko kulturowo i kulinarnie właśnie do tamtych krajów. Potrawy i dania stricte przypisywane krajom Europy środkowo-wschodniej również w pewnym sensie są bliskie Rosji, ze względu na ludność zamieszkująca tereny zachodnie i południowe Rosji. Wszystko to „mieszane” w większym lub mniejszym stopniu wpłynęło na dzisiejszy kształt współczesnej kuchni rosyjskiej.
Obecnie, do najpopularniejszych potraw tudzież dań rodem z „kraju carów” należą przede wszystkim kawior, uchodzący za wykwintne i bardzo ekskluzywne jedzenie. Symbolem Rosji stał się już za czasów panowania Piotra I.
Niemniej znane są także pierogi, które podobno pochodzą z Rusi
wschodniej.
Będąc w Rosji nie można nie skosztować tradycyjnej Szczi – czyli zupy z warzyw liściastych (kapusty) z dodatkiem grzybów i mięsa. A już obowiązkiem, dla smakosza jest spróbować prawdziwego, rosyjskiego Boeuf Stroganowa.
Będąc w Rosji nie można nie skosztować tradycyjnej Szczi – czyli zupy z warzyw liściastych (kapusty) z dodatkiem grzybów i mięsa. A już obowiązkiem, dla smakosza jest spróbować prawdziwego, rosyjskiego Boeuf Stroganowa.
My jednak dzisiaj, chcielibyśmy przekazać przepis na równie
typowe dla Rosji danie. Będzie to zupa rybacka – Ucha.
1 kg małych ryb (płoci lub karasi)
1-1.5 kg świeżych filetów z dużych ryb (karpia lub szczupaka)
1 pęczek włoszczyzny
1 pęczek włoszczyzny
2-3 cebule
kilka ziaren ziela angielskiego
2 listki laurowe
1/2 szklanki białego wytrawnego wina
1/2 szklanki białego wytrawnego wina
1 łyżka posiekanej natki i koperku
1/2 cytryny
sól
pieprz
Ryby należy oczyścić i umyć, obrać cebulę i włoszczyznę. Wszystko to wkładamy do brytfanki ułożonej wcześniej na VARADERO. Zalewamy dwoma litrami wody, dodajemy przyprawy
korzenne, gotujemy ok. 30 minut pod przykryciem (górnej blachy) w temperaturze 120-130 stopni. Po tym czasie przecedzamy wywar. Brytfankę przemywamy i wlewamy do niej z powrotem przecedzony wywar, kładąc znowu na VARADERO.
Filety z dużych ryb dzielimy na porcje (ważne aby nie zapomnieć usunąć ości). Następnie wkładamy je do do odcedzonego wywaru. Gotujemy 15 minut w temperaturze 120-130 stopni, wlewamy wino, dodajemy zieleninę i cytrynę pokrojoną w półplasterki.
Podajemy z pieczywem,
SMACZNEGO!
Filety z dużych ryb dzielimy na porcje (ważne aby nie zapomnieć usunąć ości). Następnie wkładamy je do do odcedzonego wywaru. Gotujemy 15 minut w temperaturze 120-130 stopni, wlewamy wino, dodajemy zieleninę i cytrynę pokrojoną w półplasterki.
Podajemy z pieczywem,
SMACZNEGO!
wtorek, 24 kwietnia 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata Etap IV - Wykwintna Ukraina
Kuchnia ukraińska w swojej ogólnej zasadzie jest bardzo zbliżona do naszej, rodzimej kuchni polskiej. Można rzecz, iż podstawą jest przede wszystkim jej wykwintność. Wszelkie dostępne źródła nastawione stricte na kulinaria świata, podają, iż kuchnia ukraińska ze względu na chociażby klimat czy ludność i tryb ich życia musiała być bardzo bogata w wartości odżywcze. Podstawowymi zatem potrawami są przede wszystkim dania z mąki oraz kaszy. A to, z czego Ukraina słynie są chleby, kiedyś pieczone w specjalnych piecach natomiast dzisiaj serwowane w sposób tradycyjny tylko i wyłącznie na specjalne okazje - głównie różnego rodzaju ważne dla Ukraińców święta i tutaj warto przytoczyć np. korowaj.
Niemniej ważne dla ukraińskiego menu są oczywiście zupy, a w szczególności znany również w Polsce - barszcz ukraiński czy trochę rzadziej spotykana rybna juszka.
Ogólnie rzecz ujmując kuchnia ukraińska nie jest specjalnie nadającą się do uzupełniania pozycji posiłkowych podczas diety. Choć i tutaj nie brakuje akcentów zdrowego odżywiania. Dla tych, którzy akurat są na etapie zrzucania zbędnych kilogramów, które "zarobiło się" przy okazji Świąt Wielkanocnych polecamy ukraiński sok z brzozy.
Dla tych, którzy chcieliby zasmakować czegoś rodem z Ukrainy a są szczęśliwymi posiadaczami VARADERO, urządzenia do wszystkiego, podamy łatwy przepis na tradycyjną ukraińską zupę rybną - juszkę:
Słodkowodna ryba - najlepiej Karp.
1 cebula
2 marchewki
1/4 korzenia selera
4 ziemniaki
liść laurowy
ziele angielskie
sól, pieprz, koperek
1,5-2 litra wody
Przygotowanie:
Ustawić VARADERO wraz z przygotowaną wcześniej na naszym urządzeniu brytfanką na temperaturę 130-150 stopni.
Obrać wszystkie warzywa oraz oczyścić rybę a następnie włożyć do brytfanki. Zalać wodą i dodać liście laurowe oraz ziele angielskie. Po 30 minutach należy cały wywar ostudzić, rozdrobnić rybę, ostudzić również osobno marchewkę a następnie posiekać i ponownie dodać do wywaru. Zagotować w temperaturze 130-150 stopni.
Dodać posiekany koperek i doprawić do smaku.
Smacznego!
I do zobaczenia w Rosji.
Niemniej ważne dla ukraińskiego menu są oczywiście zupy, a w szczególności znany również w Polsce - barszcz ukraiński czy trochę rzadziej spotykana rybna juszka.
Ogólnie rzecz ujmując kuchnia ukraińska nie jest specjalnie nadającą się do uzupełniania pozycji posiłkowych podczas diety. Choć i tutaj nie brakuje akcentów zdrowego odżywiania. Dla tych, którzy akurat są na etapie zrzucania zbędnych kilogramów, które "zarobiło się" przy okazji Świąt Wielkanocnych polecamy ukraiński sok z brzozy.
Dla tych, którzy chcieliby zasmakować czegoś rodem z Ukrainy a są szczęśliwymi posiadaczami VARADERO, urządzenia do wszystkiego, podamy łatwy przepis na tradycyjną ukraińską zupę rybną - juszkę:
Słodkowodna ryba - najlepiej Karp.
1 cebula
2 marchewki
1/4 korzenia selera
4 ziemniaki
liść laurowy
ziele angielskie
sól, pieprz, koperek
1,5-2 litra wody
Przygotowanie:
Ustawić VARADERO wraz z przygotowaną wcześniej na naszym urządzeniu brytfanką na temperaturę 130-150 stopni.
Obrać wszystkie warzywa oraz oczyścić rybę a następnie włożyć do brytfanki. Zalać wodą i dodać liście laurowe oraz ziele angielskie. Po 30 minutach należy cały wywar ostudzić, rozdrobnić rybę, ostudzić również osobno marchewkę a następnie posiekać i ponownie dodać do wywaru. Zagotować w temperaturze 130-150 stopni.
Dodać posiekany koperek i doprawić do smaku.
Smacznego!
I do zobaczenia w Rosji.
czwartek, 12 kwietnia 2012
Kulinarna podróż dookoła Świata Etap III - Węgry na ostro.
Kuchnia węgierska przede wszystkim słynie ze swojej ostrości, a w szczególności papryki, ale również gulaszu i cebuli. Na Węgrzech, mówi się, iż węgierska gospodyni, kładzie na stole słoik z czerwoną papryką w proszku i zastanawia się, co do niej dodać. Ma to oczywiście odwzorowanie w życiu codziennym, ponieważ kuchnia ta, jest chyba jedyną na świecie, w której stosuje się tak dużo czerwonej papryki w różnej postaci, ponieważ tak samo często używa się papryki w proszku jak i świeżej.
O tym, że kuchnia węgierska wyraźnie wywołała na świecie pewien wpływ, widać chociażby w nazewnictwie niektórych potraw, które być może nie są „firmowe” dla Węgier, ale dla innych krajów, w nazwie mimo wszystko, znajduje się „…po węgiersku”. Dzieje się tak, dlatego, że kulinarna ostrość, poza oczywiście Meksykiem, jest charakterystyczna właśnie dla Węgier.
Każdy, będąc na Węgrzech, powinien skosztować, choć dwa, narodowe dania. Po pierwsze halászlé, czyli wyśmienitą zupę rybną, a po drugie bográcsgulyás, czyli zupę gulaszową, która przygotowywana jest w specjalnym, żeliwnym kociołku nad paleniskiem.
Jeśli mówimy o kuchni węgierskiej, warto również wspomnieć o takich potrawach jak tokány, czyli tokań, lecsó – popularne leczo czy gesztenye puree, czym jest purée z jadalnych kasztanów z bitą śmietaną.
Jeśli mówimy o kuchni węgierskiej, warto również wspomnieć o takich potrawach jak tokány, czyli tokań, lecsó – popularne leczo czy gesztenye puree, czym jest purée z jadalnych kasztanów z bitą śmietaną.
Węgry to nie tylko jedzenie. To również wspaniałe wina. Tymi najbardziej znanymi w Polsce, które można kupić są przede wszystkim EgriBikavér czy Tokaj. Natomiast napojem, którego należy spróbować tylko tam jest pálinka, czyli wódka podwójnie pędzona z zacieru owocowego.
Użytkownicy VARADERO, mogą dzisiaj sami, przyrządzić sobie typowe dla Węgrów danie. Polecamy, zatem węgierską zupę gulaszową.
Składniki:
Składniki:
Wołowina bez kości lub schab – ½ kg
Ziemniaki – 300g
Marchewka – 1szt.
seler - ¼ sztuki
Papryka czerwona – 2szt.
Pomidory bez skórki – 1 puszka
Duża cebula – 1 szt.
Czosnek – 4 ząbki
mielona słodka papryka - 2 łyżeczki
mielona ostra papryka – do smaku
kminek – ½ łyżeczki
sól – do smaku
pieprz czarny – do smaku
bulion - 1 i ½ litra
Ziemniaki – 300g
Marchewka – 1szt.
seler - ¼ sztuki
Papryka czerwona – 2szt.
Pomidory bez skórki – 1 puszka
Duża cebula – 1 szt.
Czosnek – 4 ząbki
mielona słodka papryka - 2 łyżeczki
mielona ostra papryka – do smaku
kminek – ½ łyżeczki
sól – do smaku
pieprz czarny – do smaku
bulion - 1 i ½ litra
Jak przyrządzić?
Mięso pokroić w kostkę i dać na rozgrzaną brytfannę, delikatnie popryskaną olejem. Smażyć 10 minut w temperaturze 230-250 stopni. Na ostatnie 3 minut dodać cebulę pokrojoną w kostkę.
Zalać bulionem i gotować w brytfannie 5 minut (130-150 stopni).
Pokroić w kostkę ziemniaki, marchewkę i seler, dodać czosnek, mieloną paprykę, ostrą paprykę, kminek, sól i pieprz. Zamknąć pokrywę VARADERO i dusić 5 minut w tej samej temperaturze (130-150 stopni).
Kolejno, dodać pokrojoną w kostki paprykę czerwoną i pomidory bez skórki, i zamknąć pokrywę. Dusić 5-10 minut.
Pokroić w kostkę ziemniaki, marchewkę i seler, dodać czosnek, mieloną paprykę, ostrą paprykę, kminek, sól i pieprz. Zamknąć pokrywę VARADERO i dusić 5 minut w tej samej temperaturze (130-150 stopni).
Kolejno, dodać pokrojoną w kostki paprykę czerwoną i pomidory bez skórki, i zamknąć pokrywę. Dusić 5-10 minut.
Za parę dni odwiedzimy Ukrainę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)